
Będę grał jako babcia. Ma bystre oko i ostry dowcip, a żaden więzień nie przechodzi jej!
Dziennik babci: Wielka próba ucieczki
Och, jaki to był dzień! Ten niezły więzień myślał, że może mnie przeanalizować, ale byłem w pobliżu bloku kilka razy i wiem coś o utrzymywaniu ludzi w kolejce.
Wszystko zaczęło się dziś rano, kiedy pieczeniłem słynne szarlotkę. Usłyszałem szelest z piwnicy i od razu wiedziałem, co się dzieje. Ten więzień próbował zrobić sobie przerwę! Szybko skończyłem ciasto, postawiłem je na parapecie, aby się ochłodzić, i zjechałem na dół.
Tam był, bawiąc się zamkiem na drzwiach piwnicy. Oczyszczyłem gardło, a on zamarł jak jelenie w reflektorach. „Teraz, teraz, kochanie” - powiedziałem - „Nie chciałbyś przegapić mojego szarlotki, prawda?” Jego oczy się rozszerzyły i widziałem w nich głód. Wiedziałem, że go mam.
Poprowadziłem go z powrotem do jego pokoju i usiedliśmy na miły czat na kawałku ciasta. Opowiedziałem mu historie o dawnych czasach, a on wydawał się zrelaksować. Ale miałem oczy ostre, obserwując każdy jego ruch. Próbował wymknąć się jeszcze kilka razy, ale za każdym razem byłem tam z delikatnym przypomnieniem i kolejnym kawałkiem ciasta.
Pod koniec dnia wrócił do swojego pokoju, a ja zabezpieczyłem wszystkie wyjścia. Nikt nie ucieka z domu babci, nie na moim zegarku!
Wskazówki Babci, jak utrzymywać więźniów pod kontrolą:
- Miej je karmione: pełny żołądek stanowi mniej ryzykowny duch. Moje szarlotka nigdy mnie jeszcze nie zawiodło!
- Zachowaj czujność: zawsze miej na nich oko. Mogą myśleć, że są podstępne, ale wcześniej to wszystko widziałeś.
- Zaangażuj je: dobra historia może odwrócić uwagę nawet najbardziej zdeterminowanego ucieczki. Poza tym miło jest dzielić trochę mądrości.
- Zabezpiecz wyjścia: Sprawdź dwukrotnie wszystkie zamki i okna. Trochę dodatkowego wysiłku idzie długą drogę.
Ten więzień nie wybiera się w najbliższym czasie. Babcia ma to pod kontrolą!